Facebook Pixel

Roxy

Roxy

Dostępność: Dostępny

Normalna cena:
44,99 zł
Special Price 33,74 zł
- +
LUB

Opis

Mrożące krew w żyłach spojrzenie na epidemię opioidów, autorstwa Neala Shustermana i Jarroda Shustermana, bestsellerowego duetu „New York Timesa”.

Nad światem zwykłych ludzi rozciąga się toksyczna kraina iluzji, w której trwa niekończąca się Impreza. Ludzie znają jej uczestników po prostu jako „narkotyki”, „opioidy”, „leki”. Ale tutaj są oni złowrogimi bogami, bawiącymi się losem śmiertelników. Dwoje z nich, Roxy i Addison, założyło się o to, które z nich szybciej doprowadzi swoją ofiarę na samo dno…

Ich celem są Isaac i Ivy Ramey. Ivy jest nadpobudliwa i ma problemy z koncentracją. Isaac desperacko stara się wyzdrowieć po kontuzji sportowej, która może przekreślić jego szanse na stypendium. Oboje sięgają po pigułki, które mają im pomóc.

To początek ich wyścigu na dno, w którym stawką są życie i śmierć… Czy któreś z nich go wygra? I czym tak naprawdę jest w tym przypadku wygrana?

Dodatkowe informacje

Data premiery 18-05-2022
Liczba stron 416
Wydawca YA!
Autor Neal Shusterman, Jarrod Shusterman
Format 142 x 202
ISBN 978-83-280-9421-5
Typ okładki miękka

Opinie

Recenzje klientów - Ocen: 2

Zastanawialiście się kiedyś nad tym, co może rozpocząć jedna tabletka? Ja osobiście nigdy się nad tym nie zastanawiałam i bez skrupułów brałam leki jeden po drugim. Boli? Tabletka. Jedna, druga, potem już nie liczę. Jako nastolatka wpadłam w takie błędne koło dość szybko. “Roxy” Jarroda Shustermana i Neala Shustermana wydana nakładem wydawnictwa YA! opowiada nie tylko o uzależnieniu ani o lekach, ale również ukazuje nam problem łatwo dostępnych leków i ich uzależniającego oddziaływania na nas. Większość leków bierzemy bez zastanowienia, przepisał nam je lekarz czy polecił farmaceuta w aptece, bierzemy i oczekujemy ulgi w bólu i chorobie, jednak niekiedy ta jedna tabletka może nas zaciągnąć na samo dno, z którego ciężko się wygrzebać. Wiadomo, nie każdy lek jest uzależniający, nie możemy wszystkiego wrzucać do jednego worka, lecz są takie nad którymi powinniśmy się zatrzymać i zastanowić czy warto sięgać po nie. Oczywiście rozumiem, że są momenty w naszym życiu, że pragnąc spokoju i błogosławionego stanu bez bólu, jesteśmy w stanie wyłączyć myślenie i szukać ratunku wszędzie, niejednokrotnie doprowadzając sobie samych do ruiny. Ta książka zabiera nas w przedziwną podróż do świata leków i narkotyków, która zwie się Impreza.
“Ja już jestem lepsza. Osiągnęłam szczyt swoich możliwości. Jestem kochana przez tych, którzy coś znaczą, i znienawidzona przez pozostałych, którzy chcieliby być mną.”
Isaac i Ivy Ramey rozpoczynają swoją przygodę z lekami, jedno z nich z powodu kontuzji, która może zniszczyć jego szansę na stypendium, drugie zaś chce leczyć ADHD. Oboje wydają się być świadomi tego co robią i ile biorą tabletek, lecz w pewnym momencie zaczynają się gubić.
Nad nimi rozpościera się za to świat iluzji, w którym rządzą leki, narkotyki i opioidy, uważają się za bogów, którzy przekazują sobie ludzi z rąk do rąk. Addison, który do tej pory nie przyprowadził jeszcze nikogo na Imprezę zakłada się z Roxy, który bryluje na salonach, że jego osobą towarzyszącą będzie Ivy i doprowadzi ją do końca, nie zostanie mu odebrana, przez bardziej wpływowych osobników. Roxy za to zajmuje się Isaac’em, który wydaje się nie móc żyć bez Roxy. Dach świata i niekończąca się Impreza zdają się nie zważać uwagi na to, że bawią się zdrowiem a nawet życiem ludzi.
“Chciałbym móc się rozkoszować muzyką, ale nie potrafię. Cóż za ironia losu, że nie potrafię się skupić na scenie pełnej skupienia.”
W pierwszym momencie, w którym zdałam sobie sprawę, że autorzy uosobili leki i narkotyki, czułam się lekko zszokowana i zagubiona, lecz po chwili zdałam sobie sprawę, że to genialny pomysł. Swój pomysł dopracowali w każdym szczególe, dlatego od początku do samego końca ten motyw jest genialnie przedstawiony. Każdy lek, czy każdy narkotyk ma swoje cechy charakteru, które odzwierciedlają stan jaki wywołują u ludzi, na ten przykład Addison, który jest lekiem na ADHD, jest spokojny, opanowany i bardzo skupiony. Sama Impreza jest skrajnie zła, jest to moment przedawkowania, więc wyjścia z niej są tylko dwa albo się przeżyje albo umrze.
Pióro autorów jest bardzo przyjemne, historia jaką przedstawili trzyma w napięciu do samego końca. Autorzy nie skupili swojej uwagi na dwójce głównych postaci jaki są Addison i Roxy, dzięki dodatkowym, krótkim historiom poznajemy Mary Jane (Marihuana) czy Lucy (LSD). Tak jak pisałam charaktery nadane danym substancjom chemicznym odpowiadają temu co wywołują, czy temu co odczuwa człowiek po ich zażyciu. Uważam, że książka mimo swojego iluzyjnego świata jest bardzo prawdziwa i pomoże nie tylko nastolatkom zrozumieć problem wszechobecnych leków. Może dzięki takim lekturom znajdzie się jakaś osoba, która zastanowi się nad wzięciem leku czy narkotyku. Za książkę dziękuję bardzo wydawnictwu YA!.
“Nie żeby sam dokonywał wyłącznie najmądrzejszych wyborów, ale przynajmniej stara się uczyć na błędach. Niestety, jego siostra wyciąga jakiekolwiek wnioski chyba dopiero wtedy, kiedy coś da jej porządnie w skórę.”
Ocena
Recenzja wg nastka_diy_book / (Dodano 11.05.2022)
Zastanawialiście się kiedyś nad tym, co może rozpocząć jedna tabletka? Ja osobiście nigdy się nad tym nie zastanawiałam i bez skrupułów brałam leki jeden po drugim. Boli? Tabletka. Jedna, druga, potem już nie liczę. Jako nastolatka wpadłam w takie błędne koło dość szybko. “Roxy” Jarroda Shustermana i Neala Shustermana wydana nakładem wydawnictwa YA! opowiada nie tylko o uzależnieniu ani o lekach, ale również ukazuje nam problem łatwo dostępnych leków i ich uzależniającego oddziaływania na nas. Większość leków bierzemy bez zastanowienia, przepisał nam je lekarz czy polecił farmaceuta w aptece, bierzemy i oczekujemy ulgi w bólu i chorobie, jednak niekiedy ta jedna tabletka może nas zaciągnąć na samo dno, z którego ciężko się wygrzebać. Wiadomo, nie każdy lek jest uzależniający, nie możemy wszystkiego wrzucać do jednego worka, lecz są takie nad którymi powinniśmy się zatrzymać i zastanowić czy warto sięgać po nie. Oczywiście rozumiem, że są momenty w naszym życiu, że pragnąc spokoju i błogosławionego stanu bez bólu, jesteśmy w stanie wyłączyć myślenie i szukać ratunku wszędzie, niejednokrotnie doprowadzając sobie samych do ruiny. Ta książka zabiera nas w przedziwną podróż do świata leków i narkotyków, która zwie się Impreza.



“Ja już jestem lepsza. Osiągnęłam szczyt swoich możliwości. Jestem kochana przez tych, którzy coś znaczą, i znienawidzona przez pozostałych, którzy chcieliby być mną.”





Isaac i Ivy Ramey rozpoczynają swoją przygodę z lekami, jedno z nich z powodu kontuzji, która może zniszczyć jego szansę na stypendium, drugie zaś chce leczyć ADHD. Oboje wydają się być świadomi tego co robią i ile biorą tabletek, lecz w pewnym momencie zaczynają się gubić.

Nad nimi rozpościera się za to świat iluzji, w którym rządzą leki, narkotyki i opioidy, uważają się za bogów, którzy przekazują sobie ludzi z rąk do rąk. Addison, który do tej pory nie przyprowadził jeszcze nikogo na Imprezę zakłada się z Roxy, który bryluje na salonach, że jego osobą towarzyszącą będzie Ivy i doprowadzi ją do końca, nie zostanie mu odebrana, przez bardziej wpływowych osobników. Roxy za to zajmuje się Isaac’em, który wydaje się nie móc żyć bez Roxy. Dach świata i niekończąca się Impreza zdają się nie zważać uwagi na to, że bawią się zdrowiem a nawet życiem ludzi.



“Chciałbym móc się rozkoszować muzyką, ale nie potrafię. Cóż za ironia losu, że nie potrafię się skupić na scenie pełnej skupienia.”



W pierwszym momencie, w którym zdałam sobie sprawę, że autorzy uosobili leki i narkotyki, czułam się lekko zszokowana i zagubiona, lecz po chwili zdałam sobie sprawę, że to genialny pomysł. Swój pomysł dopracowali w każdym szczególe, dlatego od początku do samego końca ten motyw jest genialnie przedstawiony. Każdy lek, czy każdy narkotyk ma swoje cechy charakteru, które odzwierciedlają stan jaki wywołują u ludzi, na ten przykład Addison, który jest lekiem na ADHD, jest spokojny, opanowany i bardzo skupiony. Sama Impreza jest skrajnie zła, jest to moment przedawkowania, więc wyjścia z niej są tylko dwa albo się przeżyje albo umrze.

Pióro autorów jest bardzo przyjemne, historia jaką przedstawili trzyma w napięciu do samego końca. Autorzy nie skupili swojej uwagi na dwójce głównych postaci jaki są Addison i Roxy, dzięki dodatkowym, krótkim historiom poznajemy Mary Jane (Marihuana) czy Lucy (LSD). Tak jak pisałam charaktery nadane danym substancjom chemicznym odpowiadają temu co wywołują, czy temu co odczuwa człowiek po ich zażyciu. Uważam, że książka mimo swojego iluzyjnego świata jest bardzo prawdziwa i pomoże nie tylko nastolatkom zrozumieć problem wszechobecnych leków. Może dzięki takim lekturom znajdzie się jakaś osoba, która zastanowi się nad wzięciem leku czy narkotyku. Za książkę dziękuję bardzo wydawnictwu YA!.



“Nie żeby sam dokonywał wyłącznie najmądrzejszych wyborów, ale przynajmniej stara się uczyć na błędach. Niestety, jego siostra wyciąga jakiekolwiek wnioski chyba dopiero wtedy, kiedy coś da jej porządnie w skórę.”
Ocena
Recenzja wg nastka_diy_book / (Dodano 09.05.2022)

Napisz własną recenzję

Oceniasz: Roxy

Jak oceniasz ten produkt? *

 
1 1 gwiazdka
2 2 gwiazdki
3 3 gwiazdki
4 4 gwiazdki
5 5 gwiazdek
Ocena
  • Limit znaków:
Grupa Wydawnicza Foksal - WAB - Wilga - Buchmann - Uroboros - YA! - Lipstick Books - Foxgames