Facebook Pixel

Nasza pani z Ravensbrück

Nasza pani z Ravensbrück
Ocena
Ocen: 1

Dostępność: Dostępny

Normalna cena:
41,99 zł
Special Price 33,59 zł
- +
LUB

Recenzje klientów - Ocen: 1

Produkty: 1

Czegokolwiek bym nie napisała, nie odda to pracy włożonej w powstanie tej książki, jej wielowątkowości i oczywiście przejmującej treści. Nie odda też rewelacyjnego stylu autorki, książka jest napisana jasno, przejrzyście, spójnie. Mnóstwo faktów nie przeszkadza w czytaniu tego reportażu jak najbardziej interesującej powieści. Próbę odtworzenia zdarzeń Grzywacz spisuje na podstawie zachowanych listów więźniarek, artykułów, zeznań, rozmów. Nie wszystko się zachowało, nie wszystkie fakty można odtworzyć. Autorka nie stara się jednak przedstawiać własnych teorii spiskowych, tylko uczciwie czytelnikowi wyjaśnia do czego dotrzeć się już nie da.
Langefeld urodziła się w roku 1900. Równolegle z historią jej życia śledzimy historię nazistowskich Niemiec. W latach, gdy Langefeld staje się kobietą, w Niemczech tłumy porywa Adolf Hitler, rodząca się gwiazda sceny politycznej. Czytamy o początkach i przebiegu nazistowskich porządków; pozbywaniu się niewygodnych osób, szerzeniu ideologii, wpływie na społeczeństwo. Ale też o "wizytówkach" nazistowskiego okrucieństwa; Himmler, Eicke, Koegel, Goebbels, Mengele i wielu innych. Dowiadujemy się o obozach "od pierwszej cegły" i komorach gazowych "od pierwszej myśli". Dachau, Lichtenburg, Ravensbruck, Auschwitz...
Jeżeli chodzi o samą Langefeld to życia prywatnego miała raczej zwyczajne; rodzice, mąż, syn. Co innego kariera zawodowa, od Brauweiler po Ravensbrück do Auschwitz. To z tych części książki poznajemy "zwyczajność" obozowego życia kobiet. To oczywiście najbardziej wstrząsające momenty. Okropieństwo ludzi wobec ludzi, nie da się tego pojąć. Szczęśliwie urodziliśmy się w innych czasach. Szczęśliwie też nie musimy wymierzać sprawiedliwości. Trudno oceniać sytuacje, których nie śniliśmy w najstraszliwszych snach. Jak dotąd nie jestem w stanie pojąć, jak w obliczu tego całego okrucieństwa ludzie mieli jeszcze chęć walczyć o życie...
Reportaż kończą aresztowania, dochodzenie i proces oświęcimski w 1947, na którym Langefeld nie ma. Kto jej pomógł zbiec z więzienia na Montelupich, jak wyglądało jej życie podczas wielu lat ukrywania się, tego w znacznej mierze już nie da się odtworzyć.
Ocena
Recenzja wg @nataliicodziennosc / (Dodano 11.02.2020)

Napisz własną recenzję

Oceniasz: Nasza pani z Ravensbrück

Jak oceniasz ten produkt? *

 
1 1 gwiazdka
2 2 gwiazdki
3 3 gwiazdki
4 4 gwiazdki
5 5 gwiazdek
Ocena
  • Limit znaków:
Grupa Wydawnicza Foksal - WAB - Wilga - Buchmann - Uroboros - YA! - Lipstick Books - Foxgames